RNN miała pod względem politycznym charakter kompromisowy

Niewątpliwie stanowiła krok w lewo w stosunku do RZT, na skutek udziału w jej zespole Kołłątaja oraz jako zastępców kilku ludzi z nim blisko związanych, przede wszystkim Dmochowskiego. Jednakże prawica utrzymała również w RNN silne pozycje. Wydaje się zresztą, że spełnienie żądania Kilińskiego, aby wprowadzić w skład rządu bogatych mieszczan warszawskich, nie radykalizowałoby polityki powstańczej, gdyż wśród tej grupy właśnie sympatie prokrółewskie były bardzo silne. Powołanie RNN nie oznaczało rozładowania w środowisku warszawskim nastrojów rewolucyjnych. O ścisłym związku Kołłątaja z jakobinami trudno mówić, nie ma na to dowodów. Faktem jest jednak, że przewodzili klubowi ludzie mu bliscy. Sam Kołłątaj zaś: „Wpływy swoje umacniał i poszerzał innymi drogami, w zakulisowych a ulubionych przezeń kontaktach, które zwykły cechować zwłaszcza mniej wyrobione politycznie środowiska”.